Czy członek rady nadzorczej spółki może być jednocześnie jej pracownikiem?

W niektórych przypadkach w spółkach, w których funkcjonuje rada nadzorcza (obligatoryjna w spółkach akcyjnych, generalnie fakultatywna w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością) powstać może problem tego czy takie osoby mogą być zatrudnione w spółce na podstawie umowy o pracę. Czy zatem członek rady nadzorczej może być pracownikiem spółki?

członek rady nadzorczej pracownikiem Prawo dla księgowych

Co na temat członka rady nadzorczej jako pracownika mówią przepisy prawa?

W ty zakresie ważne są regulacje art. 387 K.s.h. (dotyczy spółki akcyjnej, oraz art. 214 K.s.h. który dotyczy spółki z o.o. – o analogicznej treści). Z art. 387 K.s.h. dotyczącego łączenia stanowisk wynika, że:

1. Członek zarządu, prokurent, likwidator, kierownik oddziału lub zakładu oraz zatrudniony w spółce główny księgowy, radca prawny lub adwokat nie może być jednocześnie członkiem rady nadzorczej.

2. Przepis § 1 stosuje się również do innych osób, które podlegają bezpośrednio członkowi zarządu albo likwidatorowi.

3. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do członków zarządu i likwidatorów spółki lub spółdzielni zależnej.

Jaki jest cel tych przepisów?

Generalnie celem tych przepisów jest wyłączenie sytuacji, w której członek rady nadzorczej nadzorujący zgodnie ze swoimi kompetencjami zarząd  – jest zatrudniony w spółce na takim stanowisku, na którym zarząd może na niego bezpośrednio wpływać. Chodzi zatem o zachowanie przejrzystości w relacjach: rada nadzorcza – zarząd. W innej sytuacji faktyczne wykonywanie czynności kontrolnych przez członka rady nadzorczej względem zarządu byłoby iluzoryczne, skoro zarząd mógłby decydować o zatrudnieniu lub warunkach zatrudnienia członka rady nadzorczej.

Doktryna prawa wychodzi przy tym z założenia, że gdyby faktycznie doszło do zatrudnienia członka rady nadzorczej na stanowisku bezpośrednio podporządkowanym zarządowi lub określonemu członkowi zarządu, to winno to powodować automatyczne wygaśnięcie mandatu takiego członka rady.

Bezpośrednie podleganie członkowi zarządu – co to znaczy

Uwzględniając literalne brzmienie ww. przepisów należałoby uznać, że zakaz łączenia stanowisk dotyczy tylko osób bezpośrednio podległych zarządowi. Co to jednak oznacza?

Doktryna mówi, że:

Artykuł 387 § 2 KSH może w praktyce powodować trudności w precyzyjnym określeniu, kiedy występuje bezpośrednia podległość członkowi zarządu lub likwidatorowi. W doktrynie słusznie zauważono, iż wskazówką interpretacyjną w tym zakresie może być struktura organizacyjna spółki opisana w aktach wewnętrznych spółki, np. regulaminach (tak J. Szwaja,I. Mika, w: Sołtysiński, Szajkowski, Szumański, Szwaja, Komentarz KSH, t. III, 2013, s. 780). W ich braku ocena ta będzie musiała być dokonywana na podstawie analizy faktycznych więzi podległości organizacyjnej istniejących w danej spółce. – z komentarza do art. 387 KSH red. Jara 2018, wyd. 18/A. Krysik (wyd. Legalis).

Zatem jak z tego wynika decyduje analiza struktury organizacyjnej podmiotu, skutkiem czego należy z pewnością odrzucić możliwość zatrudnienia członka zarządu jako pracownika w strukturach poziomych a zatem takich gdzie brak jest pośrednich szczebli organizacyjnych. W innych przypadkach należy natomiast szczegółowiej ustalić powiązania i zależności w ramach firmy, aby nie okazało się finalnie, że spółka nie posiada istniejącego organu nadzorczego.

Komplikację wprowadza także i ta okoliczność, że w doktrynie prawa nie jest jasne czy ww. regulacje dotyczące zakazu łączenia stanowisk dotyczą tylko stosunku pracy czy też także np. możliwości zawierania umów zlecenia czy o dzieło.

Przepisy te zatem można interpretować różnie, w każdym jednak przypadku uzasadniona wydaje się szczegółowa analiza stanu faktycznego w kontekście regulacji prawnych.

 

Polecane wpisy