Prawo cywilne
SN: Rozliczenia między konkubentami po rozstaniu powinny być dokonywane na zasadach dot. bezpodstawnego wzbogacenia
W najnowszym postanowieniu z dnia 25 czerwca 2025 r. pod sygn. I CSK 969/25 Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej Pozwanego i utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, który rozliczenie wkładów Powódki w życie rodzinne i majątku Pozwanego oparł na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu. Choć orzeczenie to może budzić zdziwienie, to wpisuje się ono w dominującą linię orzeczniczą i ponownie uwidacznia problem braku ustawowych rozwiązań regulujących stosunki majątkowe konkubentów.

Obraz bruce lam z Pixabay
Stan faktyczny
W analizowanej sprawie konkubenci przez wiele lat wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe, w ramach którego Powódka czyniła nakłady w postaci m.in. prowadzenia i dbania o dom, wychowywania wspólnych dzieci oraz pomocy w prowadzonej przez Pozwanego działalności gospodarczej. Warto zaznaczyć, że kobieta „działała w przekonaniu i w porozumieniu z Pozwanym, że wybudowany dom oraz rozwijana działalność gospodarcza będą służyć zaspokojeniu wspólnych potrzeb rodziny, którą mieli stworzyć”. Po rozstaniu, Powódka wystąpiła na drogę sądową z żądaniem zwrotu ww. świadczeń, które zdaniem wszystkich orzekających w sprawie sądów straciły cel, jakim było wspólne i trwałe życie, wobec czego świadczenia te stały się nienależne i podlegające zwrotowi. Rozstrzygnięcie na korzyść Powódki zapadłe w postępowaniu apelacyjnym zostało podtrzymane przez Sąd Najwyższy.
Rozliczenia między konkubentami po rozstaniu – bezpodstawne wzbogacenie
W ostatnich dekadach sądy konsekwentnie stosują wobec rozliczeń między byłymi konkubentami przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, tj. art. 405 Kodeksu cywilnego i następne, chyba że specyficzne okoliczności wskazują wyraźnie na inną podstawę prawną [1].
W praktyce oznacza to, że nakłady jednego partnera na majątek drugiego albo praca nieodpłatna, przez co należy rozumieć głównie prowadzenie domu, wychowanie dzieci czy pracę przy inwestycjach, mogą zostać potraktowane jako przysporzenie, które gdy odpadnie cel ich dokonania wymaga wyrównania [2].
Na marginesie warto wskazać, że w orzecznictwie pojawiały się także koncepcje dopuszczające stosowanie przepisów o zniesieniu współwłasności wobec roszczeń o dokonanie rozliczeń co do przedmiotów stanowiących „wspólny” majątek konkubentów [3].
Jednogłośnie natomiast powtarzano, iż:
„do osób pozostających w stosunkach pozamałżeńskich nie mogą być stosowane w drodze analogii przepisy o wspólności ustawowej” [4].
Moment „odpadnięcia” podstawy prawnej świadczenia
Dla żądania zwrotu na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu powinna wystąpić okoliczność, że świadczenie przestało spełniać swój cel, jakim przykładowo mogło być trwałe wspólne życie.
Przyjmując takie założenie, świadczenie staje się nienależne w rozumieniu art. 410 k.c. i może rodzić obowiązek zwrotu w razie rozstania partnerów.
Sąd powinien zatem szczegółowo zbadać motywacje stron i okoliczności dokonywania świadczeń przez każdego z partnerów.
W analizowanej sprawie podkreślano bowiem, że Powódka nie czyniłaby wspomnianych nakładów, gdyby miała świadomość, że rozstanie się z Pozwanym i nigdy nie zawrze z nim związku małżeńskiego. Choć Pozwany początkowo twierdził, że nigdy nie zamierzał formalizować tego związku, to choćby fakt posiadania wspólnych dzieci w przekonaniu sądu wskazywał na chęć założenia rodziny.
Jak oszacować wartość zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia?
Po pierwsze podkreślić należy, że jeżeli sąd nakaże dokonać zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia w formie pieniężnej, to na względzie trzeba mieć wartość, jaka istnieje w chwili wydania wyroku. To oznacza, że sąd zasądza zwrot obecnie istniejącego wzbogacenia, nie zaś sumy z chwili dokonywania nakładów (a więc z chwili świadczenia), a to na gruncie art. 405 k.c. w zw. z art. 316 k.p.c. i stosowanym w drodze analogii art. 363 § 2 k.c.
Po drugie pamiętać trzeba, że zobowiązania z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia mają charakter bezterminowy, zaś zwrot uzyskanej w ten sposób korzyści winien nastąpić niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do zwrotu, co należy wywodzić z art. 455 k.c. [5]
Podsumowanie
Postanowienie Sądu Najwyższego z czerwca 2025 roku potwierdza utrwaloną linię orzeczniczą, iż w braku umownej czy innej prawnej podstawy rozliczeń pomiędzy konkubentami, właściwą drogą dochodzenia roszczeń najczęściej będą przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.
„Najczęściej” nie oznacza jednak każdorazowo, stąd należy pamiętać, że wybór reguły rozliczenia trzeba badać dla każdego przypadku odrębnie, gdyż zależy on od szczegółów stanu faktycznego.
Przypisy:
[1] Wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z 27.03.2024 r., I Ca 43/24, LEX nr 3709034
[2] Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 9 kwietnia 2010 r., I ACa 222/10, LEX nr 603924
[3] Uchwała SN z 30.01.1970 r., III CZP 62/69, RPEiS 1970, nr 4, poz. 211; Wyrok SN z 21.11.1997 r., I CKU 155/97, LEX nr 32426
[4] Wyrok SN z 26.06.1974 r., III CRN 132/74, LEX nr 7537
[5] Postanowienie SN z 25 czerwca 2025 r., I CSK 969/25, LEX nr 3887567
Stan prawny na dzień 16 października 2025 roku
Julia Lewandowska – prawnik w Kancelarii Radcy Prawnego Małgorzaty Gach












