Upadłość i restrukturyzacja w Tarczy antykryzysowej 2.

Epidemia koronawirusa pogorszyła sytuację generalnie we wszystkich branżach. Wielu przedsiębiorców już od jakiegoś czasu zastanawia się, czy nie wdrożyć formalnych postępowań restrukturyzacyjnych a nawet czy nie złożyć wniosku o ogłoszenie upadłości.

Autor:Małgorzata Gach | Kategoria:DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA, SPÓŁKI, | Data: . Tagi: , , , , , , , , ,
upadłość w tarczy Małgorzata Gach

Kiedy trzeba złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości

Zgodnie z przepisami prawa upadłościowego upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny.

Dalej Ustawa określa, że dłużnik jest niewypłacalny jeśli utracił zdolność spłaty swoich wymagalnych zobowiązań tj. zobowiązań, których termin płatności już minął. Przepisy ustawy posługują się w tym przypadku pewnym domniemaniem.

Domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące (art. 11 ust. 1a Prawa upadłościowego).

Kwestia płynności ma tutaj zatem podstawowe znaczenie.

Oprócz tego ustawa podaje inna jeszcze przesłankę, która obecnie może mieć nieco mniejsze znaczenie.

Dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące”. Zatem istotny może być także stan majątkowy przedsiębiorcy.

Ważny termin na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości

Dla wyjaśnienia bardzo ważny jest termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Formalnie wniosek taki powinien zostać złożony nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości (art. 21 Prawa upadłościowego).

Istotne jest, że nieterminowe zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości może powodować dla zarządu podmiotu istotne konsekwencje.

Chodzi tutaj w szczególności o odpowiedzialność odszkodowawczą z art. 21 ust. 3 Prawa upadłościowego, odpowiedzialność członków zarządu z art. 299 K.s.h. czy odpowiedzialność za zaległości podatkowe z art. 116 Ordynacji podatkowej. Dodatkowo nie można zapominać o odpowiedzialności karnej z art. 586 K.s.h. czy o możliwość orzeczenia przez sąd w oparciu o art. 373 Prawa upadłościowego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub zakaz pełnienia funkcji w organach spółek.

Jakie są przesłanki postępowania restrukturyzacyjnego

Postępowanie restrukturyzacyjne może być natomiast prowadzone wobec dłużnika niewypłacalnego lub zagrożonego niewypłacalnością.

Przy czym niewypłacalność jest rozumiana zgodnie z Prawem upadłościowym, natomiast przez dłużnika zagrożonego niewypłacalnością należy rozumieć dłużnika, którego sytuacja ekonomiczna wskazuje, że w niedługim czasie może stać się niewypłacalny.

Jest kilka rodzajów postępowań restrukturyzacyjnych, które różnią się m.in. stopniem zaangażowania sądu, długotrwałością postępowania czy kosztami postępowania. To postępowanie o zatwierdzenie układu, przyśpieszone postępowanie układowe, postępowanie układowe oraz postępowanie sanacyjne.

Przepisy nie przewidują „żelaznych” terminów dotyczących wdrożenia postępowania restrukturyzacyjnego, jednakże obowiązujące regulacje są takie, że praktycznie wymuszają – dla wyłączenia odpowiedzialności zarządu – jednoczesne złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz o wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego.

Upadłość i restrukturyzacja w czasach koronawirusa  

Prawnicy specjalizujący się w prawie upadłościowym oraz restrukturyzacyjnym wychodzą w większości z założenia, że ww. przepisy nie są przewidziane na tak extraordynaryjną sytuację jak epidemia. Tym samym przestrzegają przed emocjonalnym uruchamianiem postępowania upadłościowego.

Jakie zmiany wynikają z Tarczy antykryzysowej 2

Tarcza 2 zawiera zapis art. 15zzra w brzmieniu:

„Art.15zzra. 1. Jeżeli podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, a stan niewypłacalności powstał z powodu COVID-19, bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, o którym mowa w art. 21 ustawy z dnia 28 lutego 2003r. – Prawo upadłościowe nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu. Po tym okresie termin ten biegnie na nowo. Jeżeli stan niewypłacalności powstał w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 domniemywa się, że zaistniał z powodu COVID-19.

Jeżeli termin na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości ustalany jest z uwzględnieniem postanowień ust. 1 i wniosek o ogłoszenie upadłości zostanie złożony przez dłużnika w tym terminie, a brak jest wcześniejszego wniosku o ogłoszenie upadłości, określone przepisami ustawy z dnia 28 lutego 2003r. – Prawo upadłościowe terminy, dla których obliczania znaczenie ma dzień zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości wydłuża się o liczbę dni pomiędzy dniem zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, a ostatnim dniem, w którym wniosek ten winien być złożony stosownie do art. 21 ust. 1, lub odpowiednio art. 21 ust. 2a, ustawy z dnia 28lutego 2003r. – Prawo upadłościowe, bez uwzględniania postanowień ust.1 niniejszego artykułu.”

W znacznym uproszczeniu, jeśli niewypłacalność dłużnika powstała w powodu COVID -19, termin 30 dniowy do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie rozpoczyna się, a jeśli się rozpoczął to ulega przerwaniu. Termin do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości będzie biegł na nowo od daty uchylenia stanu epidemii.

Tarcza 2 wprowadza także ważne domniemanie dla dłużników – ponieważ jeśli stan niewypłacalności tj. zaprzestanie płacenia wymagalnych zobowiązań przez okres co najmniej 3 miesięcy powstał w czasie stanu epidemii COVID – 19, to domniemywa się że powstał z powodu COVID – 19. Oczywiście jest to domniemanie obalalne, zatem problem może powstać w tych przypadkach, gdzie stan niewypłacalności nastąpił, ale jego przyczyną wcale nie był COVID-19. Ze względu na redakcję przepisu – zasada ta nie będzie miała zastosowania do firm, gdzie przesłanki do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości zrealizowały się jeszcze przed stanem zagrożenia epidemicznego (tj. przed 12 marca 2020 r.).

Podsumowując, jeśli przesłanki do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości zrealizowały się w trakcie epidemii i stan niewypłacalności powstał w wyniku COVID – 19 to termin do złożenia wniosku (30dni ) biegnie dopiero od daty uchylenia stanu epidemii.

Zatem jeśli zarząd nie złoży takiego wniosku obecnie, jeśli np. firma przestała działań czy utraciła płynność z powodu sytuacji epidemicznej i w związku z tym zaprzestała regulowania swoich zobowiązań – nie grożą mu wskazane wyżej konsekwencje tj. ww. odpowiedzialność odszkodowawcza.

Patrząc na te przepisy wątpliwość może budzić przede wszystkim bardzo krótki termin. W przypadku bowiem uchylenia stanu epidemii przedsiębiorca będzie miał tylko 30 dni na poprawienie sytuacji firmy – a jeśli do tego nie dojdzie będzie miał obowiązek złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości.

Jakie zmiany w zakresie postępowania restrukturyzacyjnego

W zakresie postępowań restrukturyzacyjnych nie wprowadzono żadnego przesunięcia terminów, ani też innych szczególnych rozwiązań uwzględniających COVID – 19.

Tarcza antykryzysowa 2 wprowadziła natomiast zasadę, że sprawy dotyczące rozpoznania wniosku restrukturyzacyjnego w rozumieniu ustawy z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne – są zaliczane obecnie do katalogu spraw pilnych, które podlegają pod rozpoznanie sądu. Tym samym jak się wydaje ustawodawca chciał niejako zachęcić przedsiębiorców do wdrażania postępowań restrukturyzacyjnych.

Na co jeszcze należy zwrócić uwagę?

Zanim podejmie się określone decyzje trzeba jeszcze zwrócić uwagę na art. 2 ust. 3 Tarczy 2. Przepis ten wskazuje:

„Ustawy nie stosuje się do przedsiębiorców, wobec których ogłoszono upadłość, oraz przedsiębiorców, wobec których otwarte zostało postępowanie restrukturyzacyjne. W przypadku przedsiębiorców, względem których złożono wnioski w postępowaniach, o których mowa w zdaniu pierwszym, do czasu ich prawomocnego rozpatrzenia procedura udzielenia wsparcia określona w ustawie ulega zawieszeniu”.

Jeśli zatem chodzi o sytuację przedsiębiorcy w czasie epidemii COVID -19, to jak się wydaje w pierwszym rzędzie – jeśli to możliwe i uzasadnione – winien skorzystać z regulacji Tarczy 2, a dopiero później składać stosowne wnioski o upadłość lub restrukturyzację.

Natomiast podmioty, co do których np. już wcześniej takie wnioski złożono mają ograniczony dostęp do ww. wsparcia.

Czy jest to uzasadnione czy też nie, każdy musi ocenić sam.

 

Polecane wpisy