zaniżona cena sprzedaży Małgorzata Gach

Zaniżona cena sprzedaży udziałów lub akcji – wspólny problem sprzedawcy i kupującego

Sprzedając akcje lub udziały w spółce masz oczywiście nadzieję na to, że uzyskasz satysfakcjonującą cenę sprzedaży. Cena ta jest ustalana przez strony a na jej wysokość mogą mieć wpływ różne okoliczności. Trzeba przy tym podkreślić, że zgodnie z zasadami wynikającymi z naszych ustaw podatkowych cena sprzedaży udziałów lub akcji powinna być rynkowa. Co jednak jeśli mamy do czynienia z zaniżoną ceną sprzedaży?

Zaniżona cena sprzedaży a sprzedający

Przepisy obu ustaw o podatkach dochodowych przewidują konieczność stosowania także w przypadku sprzedaży udziałów lub akcji takiej ceny, która odpowiadać ma generalnie cenom stosowanym w obrocie rzeczami lub prawami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem w szczególności ich stanu i stopnia zużycia oraz czasu i miejsca odpłatnego zbycia.

Oczywiście w przypadku operacji na udziałach lub akcjach – poza akacjami notowanymi na giełdzie może być problem z obiektywnym ustaleniem wartości rynkowych.

Wyjątkiem mogą być sytuacje kiedy już wcześniej dokonywane były w porównywalnych warunkach operacje na ww. walorach, względnie jeśli podatnik dysponuje wyceną niezależnego podmiotu zajmującego się zawodowo taką działalnością. Dane z tych transakcji lub dokumentacji mogą pomóc przy ustaleniu wartości rynkowej udziałów lub akcji.

Uważać natomiast należy na sprzedaż po wartości nominalnej udziałów lub akcji lub też poniżej tej wartości – szczególnie jeśli sprzedaż dotyczy dochodowego podmiotu.

Pod kątem podatkowym, ważne jest natomiast, że jeśli organ podatkowy z jakichś przyczyn uzna, iż cena sprzedaży udziałów lub akcji jest zaniżona może wezwać podatnika do zmiany wysokości ceny albo wskazania przyczyn ustalenia ceny na określonym poziomie. W razie niesatysfakcjonującej odpowiedzi lub braku odpowiedzi albo też braku zmiany ceny sprzedaży – organ podatkowy ma prawo do ustalenia ceny z uwzględnieniem opinii biegłego. Jeżeli wartość ustalona w ten sposób odbiega co najmniej o 33% od wartości wyrażonej w cenie, koszty opinii biegłego lub biegłych ponosi zbywający.

W takim stanie rzeczy liczyć się zatem należy z wydaniem decyzji określającej wysokość zaległości podatkowej w podatku dochodowym łącznie z odsetkami za zwłokę. Oczywiście nawet jeśli taka decyzja zostanie wydana nie należy się poddawać, tylko dalej walczyć.

Zaniżona cena sprzedaży a kupujący

W przypadku zaniżenia ceny sprzedaży udziałów lub akcji problem może się pojawić także po stronie kupującego (inwestora).

Różnica wartości może być bowiem potraktowana przez organy podatkowe jako przychód z tytułu częściowo nieodpłatnego świadczenia i opodatkowana podatkiem dochodowym.

Organy podatkowe mogą bowiem przyjąć w tym zakresie, że nabywca dokonując zakupu udziałów lub akcji zapłacił mniej, a zatem zaoszczędził na wydatku. W konsekwencji ów zaoszczędzony wydatek winien stanowić dla niego przychód do opodatkowania.

Podsumowując, ze względu na możliwe skutki podatkowe należy z uwagą określać cenę sprzedaży udziałów lub akcji – tak aby nie narazić się na negatywne skutki podatkowe. Dotyczy to zarówno sprzedającego jak i kupującego.

Czytaj więcej

zmiana kapitału zakładowrgo bez notariusza prawo dla księgowych Małgorzata Gach

Czy wiesz, że kapitał zakładowy w spółce z o.o. możesz zmienić bez notariusza?

Standardowo podwyższenie kapitału zakładowego w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością przeprowadza się w ten sposób, że uchwała w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego jest podejmowana na zgromadzeniu wspólników, które protokołuje notariusz. W niektórych jednak przypadkach zmiana kapitału zakładowego w spółce z o.o. może być przeprowadzona bez notariusza.

Zmiana kapitału zakładowego w spółce z o.o. bez notariusza – warunki prawne

Możliwość uproszczonego podwyższenia kapitału przewiduje art. 257 Kodeksu spółek handlowych.

Z par. 1 tego przepisu wynika, że możliwe jest:

Czytaj więcej

prokurent odpowiedzialność z art. 299 K.s.h. Prawo dla księgowych Małgorzata Gach

Czy prokurent spółki ponosi odpowiedzialność z art. 299 K.s.h.

Kto ponosi odpowiedzialność z art. 299 K.s.h. ?

Zgodnie z art. 299 K.s.h. § 1 Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. § 2. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody. § 3. Przepisy § 1 i § 2 nie naruszają przepisów ustanawiających dalej idącą odpowiedzialność członków zarządu. § 4. Osoby, o których mowa w § 1, nie ponoszą odpowiedzialności za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w czasie, gdy prowadzona jest egzekucja przez zarząd przymusowy albo przez sprzedaż przedsiębiorstwa, na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości powstał w czasie prowadzenia egzekucji”.

Na tej podstawie bezdyskusyjna jest odpowiedzialność członków zarządu. Wiecj

Czytaj więcej

konwersja pożyczki na udziały Małgorzata Gach

Uważaj na konwersję pożyczki na udziały

Niejednokrotnie w toku działalności spółki pojawia się potrzeba dokapitalizowania działalności. Możliwości w tym zakresie jest wiele (dopłaty w spółce z o.o., kredyt, emisja obligacji, wejście do spółki nowego inwestora), ale bardzo często odbywa się to na zasadzie prostego udzielenia spółce pożyczki przez wspólnika.

W pewnym jednak momencie, o ile pożyczek tych nie uda się wcześniej spłacić pojawić się może problem. Za dużo zobowiązań a za niski kapitał zakładowy.

Może by zatem zamienić – skonwertować te zobowiązania na kapitał?

Konwersja pożyczki na kapitał – jak ją przeprowadzić?

Modele prawne przeprowadzenia konwersji pożyczki na kapitał są dwa.

Pierwszy model zakłada wniesienie przez wspólnika na pokrycie nowych akcji/udziałów wkładu niepieniężnego w postaci wierzytelności o zwrot pożyczki. Jak każda operacja aportowa (obejmująca wkład niepieniężny w innej postaci niż przedsiębiorstwo) do spółki kapitałowej, także i taki wkład powodowałby powstanie po stronie wspólnika wnoszącego wkład przychodu do opodatkowania. Pamiętać trzeba, że od 1 stycznia 2018 r przychód ten odnoszony jest do wartości rynkowej przedmiotu wkładu (w przeszłości był odnoszony do wartości nominalnej objętych akcji lub udziałów).

Ten sposób konwersji nie był i nie jest także i obecnie korzystny podatkowo.

Drugi model, który był wykorzystywany w praktyce zakładał: 1) podwyższenie gotówkowe tj. zasadę że nowe akcje lub udziały miały zostać pokryte wkładem pieniężnym, 2) umowne potrącenie wierzytelności wspólnika o zwrot pożyczki z wierzytelnością spółki do wspólnika o pokrycie kapitału zakładowego.

Korzyścią zastosowania tego modelu była możliwość przyjęcia, że podwyższony kapitał zakładowy jest w tym przypadku pokrywany wkładem pieniężnym, zatem na tym etapie nie pojawia się przychód do opodatkowania.

Stanowisko NSA w zakresie konwersji pożyczki na udziały

Niestety w pewnym momencie pod wpływem orzecznictwa sądów administracyjnych (wyroki NSA z dnia 25 czerwca 2014 r. (II FSK 1799/12), wyrok NSA z dnia17 grudnia 2014 r. (II FSK 2758/12) czy wyrok WSA w Krakowie z dnia 23 marca 2017 r. (I SA/Kr 129/17), zaczęła dominować linia interpretacyjna niekorzystna dla podatników.

Zakłada ona generalnie zrównanie pod kątem podatkowym obu opisanych modeli konwersji pożyczki na udziały. Skutkiem tego, także zastosowanie modelu nr 2 zakładającego wkład pieniężny i potrącenie, także wiąże się z powstaniem po stronie wspólnika konwertującego pożyczkę na udziały – przychodu do opodatkowania.

Zatem decydując się na konwersję pożyczki na udziały należy w taki sposób rozplanować całą operację, aby obciążenia podatkowe były możliwie najmniejsze. Jest to możliwe do przeprowadzenia, choć może się wiązać z koniecznością podjęcia pewnych dodatkowych, nieco wymuszonych czynności.

 

Czytaj więcej

Umowa pomiędzy spółką a jej członkiem zarządu Małgorzata Gach, GACH MIZIŃSKA

Czy umowę pomiędzy spółką a jej członkiem zarządu może podpisać inny członek zarządu?

Generalnie przedsiębiorcy zdają sobie sprawę, że umowa pomiędzy spółką a członkiem jej zarządu nie powinna być podpisana przez tę samą osobę. Potencjalny konflikt interesów i co do przedmiotu, a przede wszystkim wartości z takiej umowy, to to co na pierwszy „rzut oka” może budzić wątpliwości. Problem z właściwą reprezentacją spółki niektórzy chcieliby rozwiązywać na skróty, a mianowicie w ten sposób, aby umowę taką podpisał w imieniu spółki – w przypadku zarządu wieloosobowego – drugi członek zarządu.

Czy zatem inny członek zarządu może podpisać umowę pomiędzy spółką a jej  członkiem zarządu?   

Takie rozwiązanie nie jest dopuszczalne prawnie.

Obowiązuje w tym zakresie bezwzględnie obowiązujący art. 210 § 1 K.s.h. Przepis ten stanowi, że: „W umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników”.

Ustawa nie wprowadza tutaj żadnej gradacji czyli kto w pierwszym rzędzie jest uprawniony do reprezentacji. Oczywista, jeśli spółka z o.o. nie ma rady nadzorczej, pozostaje tylko pełnomocnik wyznaczony uchwałą zgromadzenia wspólników.

Czytaj więcej

umorzenie udziałów w spółce z o.o. z czystego zysku Prawo dla księgowych Małgorzata Gach

Umorzenie udziałów w spółce z o.o. z czystego zysku lub w związku z obniżeniem kapitału zakładowego (cz. 2)

W poprzednim wpisie dotyczącym umorzenia udziałów w spółce z o.o. wskazałam na kilka podstawowych kwestii dotyczących takiego umorzenia.  Dzisiaj trochę o sposobach rozliczenia takieo0go umorzenia, bowiem umorzenie udziałów w spółce z o.o. może  zostać przeprowadzone bądź z czystego zysku lub też w związku z obniżeniem kapitału zakładowego.

Umorzenie udziałów w spółce z o.o. z czystego zysku 

Najlepszym rozwiązaniem jest oczywista sfinansowanie umorzenia z tzw. czystego zysku zapisanego zwykle na kapitale zapasowym lub kapitałach rezerwowych spółki. Chodzi tutaj o kwoty wynikające z zysków lat ubiegłych które nie zostały wypłacone a uchwałą zwyczajnych zgromadzeń przekazane na ww. kapitały spółki.

W celach rozliczeniowych nie powinny być wykorzystywane np. kwoty agio emisyjnego tj. nadwyżki ceny emisyjnej nad wartością nominalną udziałów przy ich wydaniu – ponieważ w żadnym razie nie można powiedzieć aby ich źródłem był czysty zysk. To samo dotyczy innych kwot na kapitałach zapasowych np. kwot z dopłat wspólników do spółki.

Umorzenie udziałów w spółce z o.o. z czystego zysku ma niewątpliwe taką zaletę, że nie jest wówczas konieczne obniżenie kapitału zakładowego i związana z tym tzw. procedura konwokacyjna. Nadto uchwała w tej sprawie nie wymaga formy notarialnej. Procedura konwokacyjna wiąże się z kolei z obowiązkiem ogłoszenia o obniżeniu kapitału zakładowego w Monitorze Sądowym i Gospodarczym z wezwaniem wierzycieli do zgłoszenia sprzeciwu wobec obniżenia w ciągu trzech miesięcy licząc od daty ogłoszenia. O ile wierzyciele tacy zgłosiliby się do spółki powinni być przez nią zabezpieczeni. Regulacja ta wynika z faktu, że w prawie polskim kapitał zakładowy pełni generalnie funkcję zabezpieczającą.

W tej formule umarzane udziały są rozliczane właśnie z czystego zysku. Skutkiem tego należy mieć na względzie, że po umorzeniu części udziałów bez zmiany kapitału zakładowego powstanie sytuacja w której iloczyn udziałów pozostałych jeszcze w spółce i ich wartości nominalnej nie będzie się zgadzał z wysokością nominalnego kapitału zakładowego – wtedy konieczne może być „wyrównanie” wartości nominalnej udziałów, tak aby przeliczenia się zgadzały.

Generalnie natomiast skoro umorzenie udziałów dokonuje się w tym przypadku z tzw. czystego zysku – nie będzie zmian w samym kapitale zakładowym, nie dochodzi zatem w tym przypadku do zmiany umowy spółki i konieczności uzyskania konstytutywnego wpisu do rejestru przedsiębiorców KRS.

Umorzenie udziałów w spółce z o.o. w związku z obniżeniem kapitału zakładowego

W przypadku jeśli w spółce z o.o. brak jest wystarczającej ilości czystego zysku, lub też spółka zamierza ów czysty zysk wykorzystać w innym celu w tym m.in. na wypłatę dywidendy – możliwe jest przeprowadzenie umorzenia udziałów w spółce z o.o. w związku z obniżeniem jego kapitału zakładowego. W taki stanie rzeczy kapitał zakładowy spółki ulega obniżeniu o kwotę stanowiącą wartość iloczynu udziałów podlegających umorzeniu oraz ich wartości nominalnej. Uchwała w tym zakresie  musi zostać zaprotokołowana przez notariusza w formie notarialnej.

Z kolei o wymaganej w tym modelu procedurze konwokacyjnej była już mowa powyżej. Zaznaczyć też trzeba, że skoro wierzyciele mają okres 3 miesięcy na zgłoszenie swoich roszczeń i dopiero po tym czasie obniżenie kapitału zakładowego może zostać zgłoszone do rejestru przedsiębiorców KRS to procedura jest dość długotrwała.

Wiąże się też z wyższymi kosztami dla spółki w tym m.in. obejmującymi: notariusza spisującego uchwałę w sprawie obniżenia kapitału zakładowego spółki, koszty ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym czy koszty sądowej rejestracji obniżenia kapitału.

Oczywista to jaka procedura umorzenia udziałów w spółce z o.o. może zostać w danym przypadku wdrożona, decyduje stan faktyczny, który wymaga każdorazowej analizy.

Pamiętać też trzeba, że np. umorzenie przymusowe lub automatyczne są instytucjami pozwalającymi na zabezpieczenie interesów spółki przed czasami negatywnymi działaniami wspólników.

Zatem jeśli chciałbyś uchronić spółkę przed negatywnymi skutkami np. działalności konkurencyjnej wspólnika czy też jego działaniem na szkodę spółki, względnie jeśli wspólnik ma podjąć określone działania dla spółki w określonym terminie – możesz wszystkie te elementy odpowiednio zabezpieczyć.

W tym zakresie musisz właściwie uregulować zasady umorzenia przymusowego lub automatycznego w spółce. Wówczas w przypadku negatywnych działań takiego wspólnika uzyskasz instrument wyeliminowania go ze spółki i  ograniczenia tym samym dalszych negatywnych skutków jego zachowania.

Czytaj więcej

umorzenie udziałów w spółce zo.o. Prawo dla księgowych Małgorzata Gach

Na czym polega umorzenie udziałów w spółce z o.o. (cz. 1)

Każdy z pewnością słyszał o sprzedaży udziałów w spółce z o.o. W przypadku takiej sprzedaży sprawa jest prosta a mianowicie jeden wspólnik spółki przenosi za odpowiednią cenę udziały w danej spółce na inną osobę. Kupujący taki udział staje się zatem wspólnikiem. Na czym jednak polega inne działanie na udziałach a mianowicie umorzenie udziałów w spółce z o.o.?

Umorzenie udziałów w spółce z o.o. polega w uproszczeniu na unicestwieniu części udziałów składających na kapitał zakładowy takiego podmiotu.

Po co umarzać udziały w spółce z o.o.

Zwykle umorzenie udziałów w spółce z o.o. następuje w związku ze zmianami w zakresie udziałowców spółki (np. celem jest aby udziały w spółce posiadał jeden wspólnik, ale nie posiada on wystarczającej ilości środków na odkupienie udziałów od pozostałych wspólników), czy dla przeprowadzenia zmian restrukturyzacyjnych (np. jeśli w miejsce jednego wspólnika ma wejść inny wspólnik).

Czasami – tam gdzie np. jest przewidziane umorzenie przymusowe lub automatyczne, chodzić może o stworzenie mechanizmów eliminujących ze spółki np. wspólników prowadzących działalność konkurencyjną, lub takich których udział w spółce jest jakiś sposób zawarunkowany.

Jakie są rodzaje umorzenia?

Przepisy Kodeksu spółek handlowych wymieniają trzy formuły umorzenia.

Pierwsza z nich to tzw. umorzenie dobrowolne, które dokonuje się w drodze nabycia przez spółkę od wspólnika określonej ilości udziałów za określonym wynagrodzeniem (aczkolwiek w ramach umorzenia dobrowolnego o ile wspólnik wyrazi na to zgodę może zostać przeprowadzone także nieodpłatne umorzenie udziałów).

Generalnie umowa nabycia udziałów własnych przez spółkę w celu umorzenia wygląda praktycznie analogicznie do zwykłej umowy sprzedaży. Winna jednak zostać zawarta w oparciu o upoważnienie wynikające z uchwały zgromadzenia wspólników a nabywcą staje się nie inna osoba ale sama spółka. Cel nabycia jest także jasno określony i niezmienny.

Czytaj więcej

Odpowiedzialność z art. 299 K.s.h. a odpowiedzialność w spółce akcyjnej

Jedną z najbardziej istotnych kwestii w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej jest temat odpowiedzialności za zobowiązania. W przypadku spółek najbardziej komfortową sytuację zapewnia funkcjonowanie we ramach spółek kapitałowych tj. spółki z o.o. lub akcyjnej. Spółki te odpowiadają za swoje zobowiązania własnym majątkiem, zaś akcjonariusze czy wspólnicy mogą utracić co najwyżej równowartość zainwestowanych środków. Różnica polega natomiast na możliwej odpowiedzialności z art. 299 K.s.h. członków zarządu w spółce z o.o. w porównaniu z odpowiedzialnością członków zarządu w spółce akcyjnej.

Odpowiedzialność z art. 299 K.s.h. w spółce z o.o.

Art. 299 K.s.h. wprowadza wyraźną zasadę zgodnie, z którą odpowiedzialność za zobowiązania spółki ponosić mogą także członkowie zarządu spółki z o.o.

Odpowiedzialność z art. 299 K.s.h. w spółce z o.o. może wchodzić w grę wówczas jeśli egzekucja zobowiązań z majątku spółki okaże się bezskuteczna tj. nie będzie możliwości uzyskania należności przez kontrahentów z majątku spółki.

Odpowiedzialność z art. 299 K.s.h. jest przy tym odpowiedzialnością solidarną członków zarządu. Mogą się oni zwolnić z tej odpowiedzialności jeśli wykażą, że we właściwym czasie zgłosili wniosek o ogłoszenie upadłości lub wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.

Jeśli chodzi o sytuację wierzycieli to na podstawie tego przepisu muszą oni wykazać jedynie to, że egzekucja z majątku takiej spółki okazała się bezskuteczna. Nie wykazują winy lub innych okoliczności. Jest to niewątpliwe uproszczenie w dochodzeniu roszczeń dotyczących spółki z o.o. przeciwko członkom zarządu.

Spółka akcyjna a odpowiedzialność członków zarządu

Analogicznego przepisu brak w przypadku spółki akcyjnej.

Nie oznacza to jednak braku odpowiedzialności członków zarządu a jedynie konieczność przejścia na typowe zasady odpowiedzialności.

W ich przypadku podstawą odpowiedzialności może być np. art. 415 K.c. Zgodnie z tym przepisem Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”.

Tylko, że w przypadku spółki akcyjnej – dochodzący roszczeń na podstawie tego przepisu od członków zarządu spółki akcyjnej musi wykazać, że poniósł szkodę, na czym ona polegała, jaki był rozmiar tej szkody oraz, że szkoda powstała na skutek zawinionego zachowania członka zarządu spółki akcyjnej. Elementy te, a w szczególności ten ostatni mogą być trudne do wykazania. Ciężar dowodowy ciąży w tym przypadku na wierzycielu.

Podsumowując powyższe, odpowiedzialność z art. 299 K.s.h. obowiązująca w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością powoduje, że w spółkach z o.o. znacznie prościej jest dochodzić zobowiązań spółki od członków zarządu. W przypadku spółek akcyjnych sytuacja dla wierzycieli jest znacznie mniej korzysta, opiera się bowiem na zasadach ogólnych wymagającym wykazania m.in. zawinionego działania po stronie członków zarządu.

Czytaj więcej

Przekształcenie działalności w spółkę – czy trzeba zapłacić jakiś podatek?

Swego czasu pisałam na blogu o ogólnych zasadach przekształcenia działalności w spółkę oraz o tym co takie przekształcenie może dać przedsiębiorcy.

Dzisiaj kilka słów o tym, czy decydując się na przekształcenie działalności w spółkę możesz być zobowiązany do zapłaty jakiegoś podatku.

Przekształcenie działalności w spółkę – podatek dochodowy po stronie przedsiębiorcy

Przekształcenie działalności w spółkę nie wiąże się z powstaniem po stronie przedsiębiorcy podlegającego przekształceniu dochodu do opodatkowania.

Przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych nie zawierają regulacji wprowadzającej opodatkowanie tego typu przekształcenia. Tego typu transakcja nie może być także traktowana jako wiążąca się z wniesieniem działalności podatnika jako aportu (wkładu niepieniężnego) do jednoosobowej spółki kapitałowej tj. spółki z o.o. czy akcyjnej.

Przekształcenie działalności w spółkę – podatek dochodowy po stronie jednoosobowej spółki kapitałowej  

Przekształcenie działalności w spółkę nie rodzi także powstania obowiązku podatkowego po stronie spółki kapitałowej jaka powstanie z przekształcenia przedsiębiorcy.

Art. 12 ust. 4 pkt. 4) Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych stanowi, że „nie zalicza się do przychodów podatkowych kwot przeznaczonych na utworzenie kapitału zakładowego w spółce kapitałowej”. Także w przypadku jeśli część wartości majątku przedsiębiorcy zostanie zapisana na kapitale zapasowym spółki kapitałowej – ww. wartość także nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym.

Czytaj więcej

Czy prokurent w spółce płaci składki ZUS?

Obok obligatoryjnego zarządu spółki kapitałowe powołują także czasami prokurentów. O rodzajach prokury i o tym do czego uprawnia prokura była już mowa w jednym z wcześniejszych wpisów na blogu pt. Czy warto ustanowić prokurenta.

Powołanie prokurenta to jedno, ale także i prokurent za wykonywane przez siebie działania powinien uzyskiwać jakieś wynagrodzenie. W innym przypadku pewnie trzeba byłoby analizować kwestię tego, czy aby po stronie spółki nie pojawia się przychód z nieodpłatnych świadczeń, skoro spółka powinna była coś zapłacić a faktycznie nie zapłaciła.

I tutaj pojawia się wskazane na wstępie pytanie „Czy prokurent w spółce płaci składki ZUS”?

Oczywista wiele zależy od tego w jaki sposób prokurent powiązany jest ze spółką. Czy umową o pracę, umową zlecenia czy w inny sposób.

Najczęściej sposób „zatrudnienia” prokurenta w spółce jest prosty. Wystarczy uchwała wszystkich członków zarządu i jednoczesne wskazanie w takiej uchwale wysokości wynagrodzenia dla prokurenta spółki.

A zatem w takiej sytuacji czy prokurent w spółce płaci składki ZUS?

Odpowiedź w chwili obecnej jest taka, że ani przepisy Ustawy z dnia z dnia 13 października 1998 r. (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 963 z późn. zm.) ani też regulacje zawarte w Ustawie z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 12793 z późn. zm.) nie przewidują oskładkowania wynagrodzeń wypłacanych prokurentom spółki na podstawie uchwały powołującej ich do pełnienia takiej funkcji. Chodzi w tym względzie zarówno o brak podstaw do potrącania zarówno składek emerytalno-rentowych jak i składek na ubezpieczenie społeczne.

Zgadza się z takim stanowiskiem także Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

W interpretacji z dnia 6.07.2016 r. (sprawa sygn. DI/100000/43/739/2016), ZUS wskazał m.in. że: „Prokurent spółki może wykonywać swoje obowiązki zarówno na podstawie umowy o pracę, umowy cywilnoprawnej jak i na podstawie innego stosunku prawnego (np. na podstawie samego wyboru przez właściwy organ spółki). O powyższym decydują strony umowy poprzez złożenie oświadczeń woli o stosownej treści bądź organ spółki w formie uchwały podjętej w tym zakresie. Zatem w odniesieniu do prokurenta otrzymującego wynagrodzenie za pełnienie tej funkcji wyłącznie na podstawie uchwały np. zarządu spółki nie powstaje obowiązek opłacania z tego tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. Taki bowiem tytuł nie został wymieniony w treści dyspozycji wyżej cytowanego art. 6 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz powiązanym art. 11 i 12 tej ustawy. Tym samym wynagrodzenie wypłacone prokurentowi z tytułu pełnionej funkcji na podstawie samego powołania nie będzie podlegało obowiązkowi opłacania składek na ubezpieczenia społeczne”.

Małgorzata Gach

 

Czytaj więcej